5 najczęstszych błędów przy zamawianiu ilustracji do książek

Zamówienie ilustracji do książki wydaje się prostą sprawą, ale w rzeczywistości to proces pełen pułapek. Autorzy często nie zdają sobie sprawy, że sposób, w jaki komunikują swoje potrzeby, ma ogromny wpływ na efekt końcowy. Dlaczego niektóre współprace kończą się sukcesem, a inne rozczarowaniem? Często różnica leży w drobnych szczegółach – w tym, jak sformułujesz zlecenie, kiedy zaczniesz planować ilustracje i jak podejdziesz do komunikacji z ilustratorem. Chcę pokazać Ci 5 najczęstszych błędów, które popełniają autorzy zamawiający ilustracje książkowe. To nie jest krytyka – to lekcje wyniesione z wielu wielu projektów, które pomogą Ci uniknąć problemów i stworzyć książkę swoich marzeń.

Błąd 1: Zbyt ogólny brief – „Chcę ładne obrazki do książki”

To zdecydowanie najczęstszy błąd, z jakim się spotykam. Autor pisze z entuzjazmem: „Napisałem wspaniałą książkę i chciałbym ładne ilustracje. Ile to kosztuje?” „Ładne obrazki” to tak ogólne określenie, że praktycznie nic nie znaczy. To jak pójście do restauracji i zamówienie „czegoś smacznego”. Kelner będzie miał tyle samo informacji, co ja po takim briefie.

Ilustrator potrzebuje konkretnych informacji, żeby stworzyć ilustracje, które rzeczywiście będą służyć Twojej książce. Bez szczegółów może tylko zgadywać, czego oczekujesz. Efekt? Rozczarowanie z obu stron – autor dostaje coś innego niż oczekiwał, a ilustrator marnuje czas na próby odgadnięcia niewypowiedzianych oczekiwań.

Przygotuj się do rozmowy z ilustratorem. Opisz swoją książkę w kilku zdaniach – o czym jest, jaki ma klimat, kto jest głównym bohaterem? Określ grupę docelową: czy to książka dla dzieci 3-6 lat, czy może dla młodzieży? Pomyśl o stylu – czy chcesz ilustracje realistyczne, czy może bardziej bajkowe? Kolorowe czy może monochromatyczne? Ustal też liczbę ilustracji: ile obrazków potrzebujesz i czy to mają być ilustracje na całą stronę, czy mniejsze elementy?

Przykład dobrego briefu: „Napisałem bajkę dla dzieci 4-8 lat o małym jeżyku, który szuka swojego miejsca w lesie. Historia jest ciepła i optymistyczna. Szukam kolorowych, przyjaznych ilustracji w stylu akwarelowym. Potrzebuję około 10-12 ilustracji na całą stronę.” To daje ilustratorowi konkretny punkt wyjścia do pracy i oszczędza wszystkim czas oraz frustrację.

Błąd 2: Nieustalenie budżetu na początku współpracy

„A ile to będzie kosztować?” – to pytanie, które słyszę na końcu długiej rozmowy o projekcie. Autor opowiada o swojej wizji przez pół godziny, a dopiero potem pyta o cenę. Często okazuje się, że ma zupełnie inny budżet niż wymaga projekt. Budżet określa zakres możliwości. Ilustracje za 2000 zł będą wyglądać inaczej niż te za 10000 zł. To nie znaczy, że te tańsze są gorsze – po prostu będą miały inny zakres, styl lub liczbę.

Ukrywanie budżetu prowadzi do frustracji z obu stron. Autor otrzymuje wycenę przekraczającą jego możliwości, a ilustrator marnuje czas na przygotowanie propozycji, której nie stać klienta. To jak projektowanie luksusowego domu, a potem dowiadywanie się, że budżet pozwala tylko na kawalerkę. Wszyscy tracą czas, a relacja zaczyna się od rozczarowania.

Bądź transparentny od początku. Ustal swój budżet przed rozmową – sprawdź rynkowe ceny ilustracji książkowych, żeby mieć rozeznanie. Powiedz o budżecie na początku rozmowy: „Mój budżet na ilustracje to około X złotych.” Zapytaj, co można zrobić w tym budżecie – dobry ilustrator zaproponuje optymalne rozwiązanie. Bądź też otwarty na modyfikacje: może da się osiągnąć świetny efekt przy mniejszej liczbie ilustracji? Pamiętaj: ilustrator chce stworzyć dla Ciebie najlepsze ilustracje w ramach Twojego budżetu, nie wyciągnąć z Ciebie maksimum pieniędzy.

Błąd 3: Zakładanie, że ilustrator odgadnie Twoją wizję

„To ma być takie… wiesz… magiczne i klimatyczne” – tego typu opisy słyszę regularnie. Autor ma w głowie bardzo konkretną wizję, ale nie potrafi jej przekazać słowami. Ilustrator to nie jest jasnowidz. Twoje „magiczne i klimatyczne” może oznaczać zupełnie co innego niż moje „magiczne i klimatyczne”. Każdy z nas ma inne skojarzenia z tymi samymi słowami. To, co dla Ciebie jest „delikatne”, dla mnie może być „mdłe”. Co dla Ciebie „dynamiczne”, dla mnie może być „chaotyczne”.

Efekt takiej komunikacji? Rozczarowanie, korekty, dodatkowe koszty i strata czasu. Ilustrator tworzy ilustracje na podstawie swojego rozumienia Twoich słów, a potem okazuje się, że to zupełnie nie to, co miałeś na myśli. Zaczynają się poprawki, dyskusje, a atmosfera współpracy się psuje.

Komunikuj się konkretnie. Użyj referencji wizualnych – znajdź ilustracje, które Ci się podobają i wyjaśnij dlaczego. Opisz emocje: jak ma się czuć czytelnik patrząc na ilustrację? Podaj przykłady: „Chcę, żeby było jak w książce X, ale z charakterem Y.” Opisz szczegóły: jakie kolory przeważają? Czy linie są miękkie czy ostre? Czy postaci mają być realistyczne czy stylizowane?

Przykład konkretnej komunikacji: „Chcę, żeby ilustracje przypominały klimatem prace Beatrix Potter – delikatne akwarele z dużą ilością detali przyrody. Kolory ciepłe, ale stonowane. Główny bohater ma być sympatyczny, ale nie przesłodzony.” To daje ilustratorowi jasny kierunek, a Tobie większą pewność, że dostaniesz to, czego oczekujesz.

Błąd 4: Pozostawianie ilustracji na koniec procesu wydawniczego

„Książka jest już gotowa do druku, zostały tylko ilustracje” – to zdanie sprawia, że włosy stają mi dęba. Oznacza, że autor planuje całą książkę, nie myśląc o ilustracjach, a potem chce je „wcisnąć” w gotowy projekt. Ilustracje to nie dekoracja, którą można dodać na końcu. To integralny element książki, który wpływa na rozkład tekstu na stronach, czcionkę i jej rozmiar, format książki, grubość papieru, sposób oprawy.

Pozostawienie ilustracji na koniec oznacza także stres czasowy. „Trzeba na wczoraj” to nie najlepsze warunki do tworzenia dobrych ilustracji. Pośpiech prowadzi do błędów, powierzchowności i kompromisów jakościowych. Ilustrator pod presją czasu nie może w pełni rozwinąć swojej kreatywności ani dopracować detali.

Planuj ilustracje od początku. Uwzględnij ilustracje w harmonogramie – zarezerwuj czas na proces tworzenia. Skonsultuj się z ilustratorem na etapie planowania: może ma cenne uwagi do koncepcji? Przemyśl integrację tekstu z obrazem: gdzie będą ilustracje i jak wpłyną na layout? Zostaw sobie bufor czasowy – ilustracje mogą wymagać korekt.

Optymalna kolejność to: napisz tekst, skonsultuj się z ilustratorem o koncepcji, zaplanuj rozmieszczenie ilustracji, stwórz ilustracje, zrób skład książki. Dzięki temu ilustracje będą naturalnie wplecione w projekt, a nie „przyklejone” na siłę.

Błąd 5: Wybieranie ilustratora tylko na podstawie ceny

„Znalazłem kogoś dwa razy taniej!” – słyszę to i od razu wiem, że za miesiąc ten autor będzie szukał nowego ilustratora do naprawienia szkód. Najniższa cena rzadko oznacza najlepszą wartość. Ilustrator, który oferuje ceny znacznie poniżej rynkowych, zwykle ma mało doświadczenia, nie rozumie procesu tworzenia ilustracji książkowych, będzie musiał oszczędzać na czasie i jakości lub może nie dotrzymać terminów.

Efekt takiego wyboru? Ilustracje, które nie służą książce, nie przyciągają czytelników i nie budują marki autora. Często trzeba później płacić komuś innemu za naprawę lub całkowite przerobienie projektu. Oszczędność na początku zamienia się w podwójne koszty na końcu, nie mówiąc już o straconej nerwach i czasie.

Szukaj najlepszej wartości, nie najniższej ceny. Sprawdź portfolio: czy styl ilustratora pasuje do Twojej książki? Przeczytaj opinie: co mówią poprzedni klienci? Zapytaj o proces: jak wygląda współpraca krok po kroku? Porównuj całościowo – nie tylko cenę, ale także jakość, doświadczenie, terminowość.

W portfolio zwróć uwagę na to, czy ilustracje pasują stylistycznie do Twojej książki, czy są spójne jakościowo, czy autor ma doświadczenie z podobnymi projektami i czy ilustracje rzeczywiście służą opowiadanym historiom. Pamiętaj: ilustracje będą z Twoją książką przez lata. To inwestycja w jej sukces, nie koszt do minimalizowania.

Jak uniknąć tych błędów? Praktyczna checklista

Przed kontaktem z ilustratorem przygotuj:
□ Opis książki (temat, klimat, grupa docelowa)
□ Określenie stylu ilustracji (referencje wizualne)
□ Ustalenie budżetu
□ Harmonogram projektu z buforem czasowym
□ Listę konkretnych pytań do ilustratora

Podczas rozmowy z ilustratorem:
□ Bądź konkretny w opisach
□ Wspominaj o budżecie na początku
□ Pytaj o proces współpracy
□ Sprawdzaj portfolio pod kątem zgodności ze stylem
□ Ustalaj jasne terminy i zasady komunikacji

Po wyborze ilustratora:
□ Wszystkie ustalenia zapisuj na piśmie
□ Planuj regularną komunikację
□ Zostaw sobie czas na ewentualne korekty
□ Ufaj profesjonalizmowi ilustratora w kwestiach technicznych

Dobra współpraca to podstawa sukcesu

Największą lekcją z mojej pracy jest to, że najlepsze ilustracje powstają w atmosferze zaufania i jasnej komunikacji. Autor, który przygotuje się do współpracy, konkretnie przekaże swoje oczekiwania i zostawi ilustratorowi przestrzeń na kreatywność, zawsze otrzymuje lepsze rezultaty.

Unikanie tych 5 błędów to nie tylko sposób na lepsze ilustracje – to recepta na spokojną, przyjemną współpracę, która przynosi satysfakcję obu stronom. A z takich projektów powstają książki, które zostają w pamięci czytelników na lata.

Pamiętaj:

  • Konkretna komunikacja oszczędza czas i pieniądze
  • Transparentność buduje zaufanie
  • Planowanie z wyprzedzeniem daje lepsze rezultaty
  • Jakość jest ważniejsza niż najniższa cena

Masz pytania o współpracę? Napisz do mnie – chętnie Ci pomogę uniknąć pułapek w kolejnym projekcie.

JESTEŚ ZAINTERESOWANY/A WSPÓŁPRACĄ?​

Prześlij formularz ze swoim zapytaniem.

Ostatnie WPisy blogowe
Sprawdź wpisy na moim blogu.